Charon
Pracuję nad nowym obrazem (nie jednym zresztą, jak zwykle), roboczy tytuł: Charon… i chyba tak pozostanie. Dość spore rozmiary, olej na płycie. Można chyba śmiało zaryzykować, że będzie to dość mroczna wizja :)
Pracuję nad nowym obrazem (nie jednym zresztą, jak zwykle), roboczy tytuł: Charon… i chyba tak pozostanie. Dość spore rozmiary, olej na płycie. Można chyba śmiało zaryzykować, że będzie to dość mroczna wizja :)