His Divine Grace
Wczoraj przypomniałem sobie o pięknej muzyce, którą poznałem kiedyś, a której już dawno nie słuchałem. Na samym początku w osłupienie wprowadza genialne połączenie trzech elementów: Śpiew ptaków, innymi słowy odgłosy natury, letniej Rozciągnięte w nieskończoność płaszczyzny dźwięku z syntezatora, miękkie pady Głos lektora, który spokojnym głosem o czymś mówi, nie wiem o czym bo mówi [...]


