ciężki dzień
Dziś ciezki dzień. W sam raz na wpis do bloga, który wreszcie okazał się być na miejscu. Zmieniam pracownię, kradną mi samochód łobuzy. Przez cały dzień głowa wypełniona brudnymi sprawami, ludzi, których się brzydzę. I przez cały dzień malowanie obrazu – nie wiem czym – tylko rękami, czy tylko duszą? Nie powstało szczególnego… ale sam [...]


